Co mówią rodzice
Każdy wie ile zawdzięcza w każdym znaczeniu tego słowa swoim rodzicielom, od kiedy był zupełnie niewinnym niemowlęciem aż do chwili gdy sprawił pierwsze poważniejsze kłopoty, rodzice zawsze stają po stronie dziecka i się o nie troszczą. Trudno zatem się dziwić że zawsze mają swoje zdanie na temat trybu studiów swojego dziecka. Większość przekonana jest, że najlepszym rozwiązaniem są studia dziennie. Taka opinia związana jest z tym, że studia dzienne uznaje się za najmniej obciążające studenta, a jednocześnie za najbardziej wartościowe. Poza tym rodzicie są zdania, że jest czas na naukę i czas na pracę. Połączenie obu tych kwestii się im nie podoba, bo przekonani są (często błędnie), iż dziecko sobie nie poradzi. Tylko nieliczni rodzicie zgadzają się tym, że studia zaoczne bądź wieczorowe to dobre rozwiązanie dla ich dziecka. Ci rodzice albo także studiowali w taki sposób, albo są przekonani o zaradności swojego dziecka. Wierzą oni w to, że dziecko będzie potrafić pogodzić obowiązki studenta z obowiązkami pracownika. Czasem nawet pomagają znaleźć pracę, która nie będzie przeszkadzać w studiowaniu. Nikt przecież nie wymaga od studenta zarabiającego, aby pracował na pełen etat. Może on zdecydować się na pracę, na pół etatu bądź na pracę w "luźnych" godzinach i spokojnie godzić studiowanie, z pracą. Zawsze jest to jednak spory wysiłek godny podziwu, szkoda że w kraju cały czas raczej niedoceniany. W rozwiniętych krajach praca na własne studia jest czymś naturalnym, tam tylko niektórych rodziców stać na zafundowanie dziecku luksusu studiowania.